Adwokaci współpracujący z KBORU uzyskali 250 tysięcy złotych odszkodowania dla pokrzywdzonego mężczyzny.
Pewnego bezchmurnego wieczoru, nasz klient wracał poboczem do domu. W pewnym momencie został potrącony przez samochód osobowy. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Mimo przeprowadzenia żmudnego śledztwa, sprawca nie został odnaleziony. Nasz klient doznał złamania trzonu kości udowej, kości strzałkowej i podudzia prawej nogi oraz złamania kości stopy lewej. Leczenie poszkodowanego przebiegało z komplikacjami, co wydłużyło znacznie proces powrotu do sprawności.
Sprawa do KBORU trafiła w sierpniu 2013r. Z powodu niewykrycia sprawcy odpowiedzialność odszkodowawczą przejął Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Po wystosowaniu roszczenia do tej instytucji wypłacono poszkodowanemu 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia. W odpowiedzi na nasze odwołanie UFG odmówiło wypłaty kolejnych świadczeń. Sprawa została skierowana do drogę postępowania sądowego. Po trwającej 2 lata sprawie, naszym adwokatom udało się uzyskać w I instancji 75 tysięcy złotych. Następnie po złożeniu apelacji, kolejne 155 tysięcy złotych zostało wypłacone w kwietniu 2016r. w tym wyrównanie rentowe wraz z odsetkami. Na powyższe kwoty składały się również koszty leczenia, koszty dojazdów, koszty opieki oraz odsetki. Poszkodowanemu zasądzono również comiesięczną rentę.
W efekcie udało nam się uzyskać dla poszkodowanego łącznie 250 tysięcy złotych oraz świadczenie rentowe w wysokości 950zł miesięcznie.
